A - B - C - Ć - D - E - F - G - H - I - J - K - L - Ł - M - N - O - Ó - P - R - S - Ś - T - U - W - Z - Ź - Ż

Ť1 | 2ť

SKRZYPCE SHERLOCKA HOLMESA WRAZ Z JEGO FAJKĄ

Obydwa przedmioty z najszlachetniejszego drewna. Kto wie, czy skrzypce nie wyszły spod ręki Stradivariusa? Natomiast fajkę wykonał Anonim, za to z przedniego, wiśniowego drzewa. No cóż, jest pewne, że bez obu tych przedmiotów Sherlock Holmes nie rozwiązałby żadnej kryminalnej zagadki. Paląc fajkę lub grając na skrzypcach, Wielki Detektyw rozmyślał nad zbrodnią. I choć jego już dawno nie ma - zbrodnia, niestety ma się dobrze. Proszę nie wierzyć, że obydwa eksponaty znajdują się w Londynie, w mieszkaniu Sherlocka Holmesa przy Baker Street 221B. Te z Londynu to prymitywne falsyfikaty jako że są zbyt materialne, aby mogły być prawdziwe.

[Skrzypce i fajka SH]

Fundator eksponatu: Dorota Terakowska


.oOo.

SZABLA MAŁEGO RYCERZA, MICHAŁA WOŁODYJOWSKIEGO

Szabla, za pomocą której niejedno rozstrzygnęło się zwycięstwo. Dołożona została do MRN jako pendant do "Zerwikaptura".

[Szabla Wołodyjowskiego]

Fundator eksponatu: student UJ, Tobiasz Strzelecki ze Skawiny.


.oOo.

SZABLA DO KTÓREJ W KIJ BYŁ ZWIĄZANY ZAGŁOBA

Ofiarodawca ostrzega, że "chcąc podkreślić jej autentyczność, nie wytarto jej z gnoju, na którym leżał król opojów a choć gnój dawno wywietrzał - ostrożność nie zawadzi..."

[Szabla Zagłoby]

Fundator eksponatu: Ludwik Freindl z Krakowa


.oOo.

SKRZYPCE JANKA MUZYKANTA

Skrzypeczki nadesłało mnóstwo Czytelników - poza p. Alicją Dziekońską przekazał je nam M.M. z Pyrzyc i wiele innych osób. A choć nie jest to Stradivarius, to jednak okaz wybitnie cenny, bo pamiętają go prawie wszyscy mali i duzi Polacy.

"Księżyc właśnie na niebie był pełny i wchodził ukośnie przez okno do kredensu, odbijając je w kształcie wielkiego jasnego kwadratu na przeciwległej ścianie. Ale ten kwadrat zbliżał się powoli do skrzypiec i w końcu oświetlił je zupełnie. Wówczas w ciemnej głębi wydawało się, jakby od nich biła światłość srebrna; szczególniej wypukłe zgięcia oświecone były tak mocno, że Janek ledwie mógł patrzeć na nie. W onym blasku widać było wszystko doskonale: wycięte boki, struny i zagiętą rączkę. Kołeczki przy niej świeciły jak robaczki świętojańskie, a wzdłuż zwieszał się smyczek na kształt srebrnego pręta...
Ach! wszystko było śliczne i prawie czarodziejskie; Janek też patrzył coraz chciwiej.".

[Skrzypce Janka Muzykanta]

Fundator eksponatu: m.in. Alicja Dziekońska, M.M. z Pyrzyc


.oOo.

STRACHY NA LACHY

Znalezione zostały na rodzinnym strychu i od dawna nie były używane. Mam obawę, że wbrew Państwa przekonaniu strachy są używane cały czas, tylko przybierają różne nazwy. Dziś noszą dla nadkustoszki miano lustracji i wiele innych imion. Czasy się zmieniają, ale zawsze znajdą się jakieś strachy na Lachy; problem w tym, żeby się nie bać.

Drugi ofiarodawca, pan Waldemar, dodaje: "Często bagatelizujemy zagrożenia, względnie nie bierzemy ich pod uwagę. To określenie odnosi się do naszej megalomani narodowej".

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: państwo Smoliszowie z Jeleniej Góry (Lidka, Tadzio, Piotr, Madzia, Jarek i Gosia) oraz Waldemar Chwialkowski z Calgary w Kanadzie


.oOo.

STÓŁ Z POWYŁAMYWANYMI NOGAMI

Jako nadkustosz decyduję, by włożyć go do sali z eksponatami ściśle patriotycznymi. Wszak jest ten stół tylko nasz, rdzennie polski, bo tylko Polacy nie łamią sobie na nim zębów i nie przygryzają języka, wymawiając tę zdumiewającą, nie wiem przez kogo wymyśloną zbitkę słów mającą pognębić cudzoziemców. Stół z powyłamywanymi nogami daje nam poczucie wyższości nad każdym Anglikiem, Francuzem czy Niemcem. My wprawdzie nie znamy języków obcych, za to oni w życiu nie wypowiedzą tej uroczej kwestii!

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Anna Justyńska z Jędrzejowa


.oOo.

OKRĄGŁY STÓŁ

Oczywiście nie ten nasz, polityczny, istniejący realnie, choć ponoć już rozebrany. Pan Witek, student psychologii, ofiarował nam, oczywiście, Okrągły Stół rycerzy króla Artura, a ponieważ osobiście jestem wielką miłośniczką arturiańskich legend, stół biorę i wstawiam na sam środek muzeum. Będziemy sobie czasem przy nim zasiadać: ja - kustosz i wszyscy współkustosze, czyli nasi Czytelnicy, by porozmawiać o tym i owym. Wszak sztuka rozmowy wychodzi z mody w dobie telewizji i Internetu, warto ją wskrzesić.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Witek Szwedkowski z Łodzi


.oOo.

STAJNIE AUGIASZA

Pan Ludwik sugerował, abyśmy ćwiczyli w nich sprzątanie bałaganu, by metody wypracowane w skali mikro przenieść do skali makro, czyli użyć do robienia porządków w Polsce, o które to porządki tak troszczy się pani Helenka. Panie Ludwiku, jakżeby się te stajnie przydały ministerstwu zdrowia przed wprowadzeniem reformy! Niestety ministerstwo nie przetrenowało w skali mikro. Stajnie będą u nas, ku nauce i przestrodze, i na tyle wysprzątane, abyśmy mogli wsadzić doń wszystkie nasze konie, których w MRN mamy już sporo.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Ludwik Friendl z Krakowa


.oOo.

SFERY NIEBIESKIE

Prezent od pana Tadeusza weźmiemy nie tylko dlatego, że "z biblioteki krakowskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk jakiś mężczyzna najzwyczajniej wyniósł bezcenny starodruk - wydane w Norymberdze w 1543 roku dzieło Mikołaja Kopernika ŤO obrotach sfer niebieskichť - ale dlatego, bo nawet jeśli uda się to dzieło odzyskać, to autentyczne sfery niebieskie mogą i tak pozostać w Muzeum". Absolutnie zgadzamy się z panem Tadeuszem i oczywiście mianujemy go współkustoszem, jak wszystkich ofiarodawców. A co do sfer... Hm... Jak je opisać? Jakie one są? No, niebieskie! I niechże każdy podłoży sobie pod to własne wyobrażenie Nieba. Oj, będzie trudno... Ale o to nam chodzi.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Tadeusz Siemek z Warszawy


.oOo.

STRZAŁA, KTÓRĄ POHANIEC TATARSKI POZBAWIŁ ŻYCIA HEJNALISTĘ

Pan Ignacy zwrócił nam uwagę, że: strzała ta odnalazła się na wieży mariackiej w Krakowie, w czasie remontu. Na szczęście był tam pan Ignacy, strzałę schował i przesłał, oczywiście, do Muzeum. Przyjrzeliśmy się jej uważnie i dostrzegliśmy nawet malutką, zaschniętą, zbrązowiałą od upływu czasu kropelkę krwi... Strzale tej, choć przerwała życie nieszczęsnego hejnalisty, zawdzięczamy jednak niepowtarzalny rytm krakowskiego hejnału, z ową zagadkową przerwą, którą nie wtajemniczeni biorą za kiks lub fałsz.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Ignacy Korkozowicz z Sopotu


.oOo.

KAWAŁEK SKÓRY JASZCZURA

Właściciel skóry im żarłoczniej pragnął życia - i użycia, tym bardziej ów skrawek malał, wieszcząc mu kres. Dar dość aktualny - na nasze czasy. Wzruszyło mnie też, że ktoś jeszcze pamięta Honoriusza Balzaka i jego powieści. Za czasów mojej młodości Balzac był lekturą poszukiwaną, wręcz modną; ja sama przeczytałam cały cykl powieściowy pt. "Komedia ludzka". Dziś o Balzaku się zapomina, nikt go nie wydaje, choć jego opis pazerności ludzkiej i żądzy robienia kariery pasuje do rzeczywistości, w której żyjemy.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Aleksandra Bily z Krakowa


.oOo.

SERCE Z PLECAKA

Pani Janina wysłała nam dar bardzo wzruszający: SERCE Z PLECAKA - jak wszem wiadomo, było to "zakochane czyjeś serce", a potem stało się z nim tak:

ŤŻołnierz drogą maszerował, nad serduszkiem się użalił,
więc go do plecaka schował i pomaszerował dalej.ť

Pani Janina pisze: "Uczestnik ostatniej wojny, a mój przyjaciel, jest już dziś staruszkiem. Trzymał długo to podniesione przez siebie serduszko wśród pamiątek z młodych lat i byłam o nie nawet zazdrosna. Za moją namową przyjaciel zgodził się oddać je do waszego wspaniałego muzeum." Pani Janina jest naszą Czytelniczką już od 30 lat i pisze, że wie z doświadczenia, iż u ludzi starych serce często jest bardzo młode... Pani Janino, życzymy żeby było wciąż młode, zdrowe i kochające.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Janina Fida z Przemyśla


.oOo.

KAMIENNE SERCE

To ponury symbol braku uczuć i wrażliwości na innych. Jak wygląda? "Twarde jak najtwardszy granitowy głaz, zimne jak sopel lodu. Nie kruszeje nawet pod potokiem gorących łez. Nieczule na niedole i cudze nieszczęścia, oziębłe i bezwzględne" - tak opisuje je pani Gabriela. No cóż, kamiennych serc, niestety, nie brakuje. Dobrze, że mamy Jankę Ochojską czy Jurka Owsiaka, którzy umieją je czasem skruszyć.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Gabriela Łoboda z Krakowa


.oOo.

SŁOWO HONORU

SŁOWO HONORU - niegdyś lśniące szlachetnym blaskiem, jak pisze ofiarodawczyni, teraz grubo pokryte patyną i pajęczynami, zapomniane w jakimś odległym kącie, prawie już nieistniejące. A w ogóle to pani Eva (i nie tylko ona) uważa nasze Muzeum za c-u-d-o-w-n-e!

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Eva Orthwein z Hannoveru


.oOo.

SKRZYDŁA, KTÓRYCH DODAJE MŁODOŚĆ

Pan Przemek pisze: Przeglądając stronę internetową Muzeum, nie zauważyłem tak ważnego i cennego eksponatu jak Skrzydła, Których Dodaje Młodość. Nasz największy Poeta woła:

ŤMłodości, podaj mi skrzydłať"

Wszyscy chcielibyśmy "nad poziomy wylatać", a wiek młodzieńczy to okres takich właśnie wzlotów. Niestety, im człowiek starszy, tym bardziej go życie do ziemi przygniata.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Przemysław Antkiewicz z Krakowa


.oOo.

SŁOŃ W SKŁADZIE PORCELANY

W tym przypadku popolemizuję sobie troszkę z panem Ryszardem, który eksponat opisał tymi słowy: "Oczywiście ten bardzo nieostrożny, co wszystko psuje swoim niezrozumieniem kruchej natury porcelany (ulotnego szczęścia)". Mnie się raczej wydaje, że słoń wcale nie chce być taki gruboskórny i niedelikatny - on po prostu nie potrafi być inny. Taka jego natura.

Na wszelki wypadek słonia umieścimy z dala od porcelanowych drozbiażdżków i rzeczy delikatnych.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Ryszard Mianowski z Budzowa


.oOo.

SZUM INFORMACYJNY

Szum informacyjny to jedno z największych utrapień odbiorcow współczenych mediów. Obawiam się, że nie udało mi się calego wyłapać, ale mam nadzieję, że kiedy zamknięty zostanie w Muzeum, przestanie dokuczać czytelnikom, słuchaczom i widzom. Proszę wybaczyć, że do tego przybytku podrzucam kukułcze jajo, ale mam nadzieję, że dzielnej Pani Kustosz uda się je okiełznać :-) - napisała pani Magda.

Pewnie, szum zapakowaliśmy do dźwiękoszczelnej Sali Muzycznej. O, jak cicho i przyjemnie - jest czas, zeby posłuchać śpiewu ptaków, porozmawiać z rodziną... Nie zawsze musi być u Państwa w domu włączone radio czy telewizor - czasem dobrze jest popatrzeć za okno i posłuchać, co mówią drzewa...

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Magdalena Walusiak


.oOo.

NOWE SZATY CESARZA

Czyż właśnie dziś, gdy próżność polityków nie zna granic, nie jest to wyjątkowo potrzebny eksponat? Chwała Bogu, czasy są takie, że nie trzeba odwagi dziecka, aby krzyknąć: "Cesarz jest nagi!". Ale dar pana Tadeusza jest fantastyczny albowiem w ogóle go nie widać - choć jest, nie sposób go dotknąć - a przecież trudziło się nad jego wytworzeniem mnóstwo ludzi, z Andersenem na czele.

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Tadeusz Broniewski z Krakowa, Szymon Sokół z Krakowa


.oOo.

SMUTEK TROPIKÓW

SMUTEK TROPIKÓW - jak może wyglądać?! Nasza nadkustoszka widzi tak: otoczony parną mgiełką, niewyraźny, z majaczącymi w oddali sylwetkami potężnych drzew (pinie? palmy? a może sekwoje?), gdyż wokół smutna i pusta równina. A choć gęsto od zieloności, to w jej nadmiarze jest duszno i ciężko, a nie rześko, tak że z każdym oddechem wsącza się w nas mocno trująca melancholia.

I jeszcze miły dla nas cytat z listu ofiarodawczyni: "ŤPrzekrójť od dawna umie czytelników zaskoczyć i zafrapować. Niech was Bóg błogosławi, że w tych trochę smutnych i biednych dla emerytów czasach macie jeszcze takie pomysły i człowiek, chcąc nie chcąc, musi się uśmiechnąć..."

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Zofia Szewczyk z Jarosławia


.oOo.

SINUS W WARUNKACH BOJOWYCH

Jureczek dowcipnie spostrzegł, że w Muzeum brakuje nam... sinusa. Ale nie takiego zwykłego, tylko: Spośród wszystkich sinusów świata ten jeden ma wartosść... hm... nieistniejącą. Oczywiście nie zraża to kaprali do nauczania o nim właśnie :)

Sinusy takie, szeroko preferowane przez różnego typu "kaprali", często budzą śmiech... Ale niech ktoś spróbuje takiego wszechwiedzącemu "kapralowi" podsunąć myśl, że może być inaczej... Brrr!

[Rysunek tymczasowy]

Fundator eksponatu: Jerzy "Doom_" Zientkowski z Piły


.oOo.

Ť1 | 2ť

A - B - C - Ć - D - E - F - G - H - I - J - K - L - Ł - M - N - O - Ó - P - R - S - Ś - T - U - W - Z - Ź - Ż

wróć początek dalej

Plik utworzony: 30 stycznia 1999
Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 1999
Copylefts © : Małgorzata "Zuzanka" Opalińska-Krzyżaniak, Krzysztof "eloy" Krzyżaniak