Pink Floyd
Moje trzy grosze
Dlaczego akurat Pink Floyd? Jeśli jesteś, podobnie jak ja, fanem tego zespołu, to z pewnością nie zadałeś sobie takiego pytania. Niewtajemniczonym powiem tylko, że ta muzyka to po prostu szczyt ludzkiego geniuszu. Jeśli zajrzałeś na tą stronę wyłącznie z ciekawości, to również z ciekawości sięgnij po choćby Animals czy The Wall... zresztą każda ich płyta jest wspaniała więc można właściwie zacząć od dowolnej. No może z wyjątkiem Ummagummy...
Jeśli chodzi o słuchanie tej muzyki, to mam dla Was kilka wskazówek. Pierwsza i najważniejsza. W żadnym wypadku nie można słuchać Floydów z jamnika czy jakiegoś Boom Boxa. To mija się z celem. Ta muzyka jest przepełnona drobnymi dźwiękami, zgrzytami, piskami, szeptami i to one nadają Floydom charakteru i klimatu. Zły sprzęt wam to wszystko wytnie i stracicie naprawdę wiele. Jeśli nie dysponujecie dobrym sprzętem, to polecam sesje w słuchawkach. Jeśli macie w miarę dobre i słuchacie choćby z komputerowego CD'ka to efekt już będzie zadowalający. Kolejna wskazówka jest taka, że raczej nie słuchajcie składanek, czy czegoś w stylu "The Best Off". Moim skromnym zdaniem jak już zasiadacie do prawdziwego słuchania, to trzeba słuchać albumów w całości. Są one tak robione, że zwykle kolejne utwory na płycie tworzą jedną zamkniętą całość. Tak jest np. z "The Wall" czy "Dark Side Of The Moon".
No... to by było na tyle odnośnie samego słuchania. I tak zrobicie jak zechcecie :-))
Tutaj znajdziesz (na razie) jedynie fragment tego co chciał bym zamieścić, jeśli więc posiadasz jakieś ciekawe teksty, wywiady, zdjęcia... cokolwiek o zespole, to śmiało ślij do mnie. Bardzo chętnie je tu zamieszczę. No i oczywiście daj mi znać jeśli znajdziesz jakieś nieścisłości czy nawet rarzonce błendy. Człowiek jest tylko człowiekiem...
|