II.1.1. Procesor i RAM
Nie spotkałem się jeszcze z nikim, kto używałby nagrywarki w systemie z 486.
Aczkolwiek procesor ten jest zdecydowanym minimum, przy którym nagrywarka jest
w stanie spełnić swoje zadanie. Oczywiście jeśli chodzi o urządzenia SCSI (patrz
II.2.2.) i przy nagrywaniu 2x. W przypadku urządzenia IDE
wymagania rosną (myślę, że Pentium 100 powinno wystarczyć).
Jeśli chodzi o RAM: SCSI - minimum 8MB; IDE - min. 32MB
Jakie CD-ROMy bym polecił? Sam korzystam z TEAC 532S i jestem z niego strasznie
zadowolony. Inne modele Teaca są również godne polecenia (również te starsze).
Uwaga: Teac 532S może czasem mieć zablokowane zgrywanie z prędkością wyższą
niż 4x. Użyj wówczas odpowiediego programu ze witryny Teaca). TEAC doskonale
sobie radzi także z porysowanymi płytami.
Godne polecenia są również wszelkie Plextory. Są to CD-ROMy drogie, ale chyba
najlepsze na rynku. Autorzy programu CloneCD polecają napędy Sony.
Dobrze przy zakupie CD-ROMu sprawdzić, czy obsługuje on MultiRead, gdyż
umożliwi mu to czytanie płyt nagranych w systemie UDF
(z pomocą sterownika software'owego). Obecnie standard ten znacznie się
upowszechnił.
Nie zaszkodzi również możlwioc kopiowania w stanmdardzie CD-Text.
Istotne ostatnio dstalo się równiez czytanie przez CD-ROM kodów ISRC oraz subkanałowych, które umożliwiają kopiowanie płyty w technologii DAO-RAW (o ile, oczywiście nagrywarka jest w stanie nagrywać w tym systemie).
Nie warto używać DVD jako CD-ROMu. Urządzenia te mają kiepskie osiągi jako
CD-ROMy. Ostatnio ta sytuacja zaczyna się zmieniać, jednakw przypadku straszych
modeli DVD gra niewarta jest świeczki.
Od razu powiem, że o OS/2, MacOs i Unixie wiem niewiele więc skupię się na Windows 9X, bo bez kozery mogę powiedzieć, ze znam niemalże wszystkie programy pod ten system (patrz IV. Oprogramowanie)
Windows 9X pomimo swoich wszystkich swoich błędów posiada największą gamę oprogramowania potrafiącą praktycznie wszystko. Dlatego bezsprzecznie to właśnie ten system jest najbardziej godny polecenia.
Uwaga! Zaleca się używanie Windows 9X w wersji co najmniej 95 OSR2
Nowy Windows XP jak na razie radzi sobie nieco gorzej z nagrywaniem płyt. Są w nim pewne problemy z nagrywaniem np. na urządzeniach SCSI. Myślę jednak, że z czasem kwestie te się unormuja wraz z nowymi wersjami programów do nagrywania oraz, jak to zwykle bywa, paroma łatkami na system.
W drugim rzędzie wartym spojrzenia jest MacOs (oczywiście jeśli posiadasz
Macintosha). Programów co prawda nie jest tak wiele jak pod 9X, ale za
to te co są mają naprawdę spore możliwości (np. Toast, który nie ma żadnego
odpowiednika pod inny system i jest dość drogi). Poza tym stabilność Maca
jest znacznie lepsza niż systemów Microsoftu.
Uwaga: Komupery Apple (Macitnosh) są w stanie obsłużyć tylko nagrywarki
z interfejsem SCSI oraz USB.
Ciekawostka: Macintosh jest w tej chwili komputerem, na którym można
uratować padnięty flash-bios nagrywarek firmy Yamaha (nie wiem czy wszystkich
modeli).
Pod Linuxa istnieje wciąż rosnąca gama prgramów o sporych możliwościach,
jednakże ich obsługa jest znacznie bardziej skomplikowana niż w ww. systemach.
Pod Linuxem istnieją poważne problemy z uruchomieniem urządzeń USB, a w
związku z tym nie polecam nagrywarek USB pod ten system.
II.2. Odpowiednia nagrywarka
II.2.1. Nowa, czy używana
Wraz z czasem użytkowania nagrywarki "laser się wypala". Jednak przeciętna
nagrywarka działa 3-4 lata.
II.2.2. CD-RW, czy combo z DVD?
II.2.3. Szybkość
Właściwie ten parametr zależy od twoich potrzeb. Masz mało czasu - potrzebujesz
24-48-krotnej nagrywarki za wyższą cenę. Nie zależy Ci aż tak na czasie - możesz
kupić 12x-16x.
II.2.4. SCSI, IDE, LPT, USB, a może FireWire
Do niedawna byłem zwolennikiem SCSI. Dlaczego?
1. Nie absorbuje procesora, bo cały ciężar pracy (a konkretnie przesyłu danych)
leży na kontrolerze SCSI
1a. Jest najbardziej stabilnym rozwiązaniem.
2. Nagrywarki SCSI działają nie tylko z PCtami, ale również z Macami (pełna
kompatybilność).
3. Wszystkie programy obsługują potężną większość nagrywarek SCSI (tu sytuacja
się zmienia - coraz więcej CDRów IDE jest obsługiwanych przez coraz więcej programów)
4. Nagrywarki SCSI są trwalsze jak, zresztą, wszystkie urządzenia SCSI.
5. Kontroler SCSI może obsłużyć 7 (standardy SCSI 1 i 2) lub nawet 15 urządzeń
(SCSI 3) bez możliwości jakiegokolwiek konfliktu pomiędzy nimi.
6. Urządzenia SCSI nie wymagają żadnych osobnych sterowników zarówno pod Windows,
jak i DOSa - wystarczy jeden sterownik od kontrolera SCSI.
7. Nagrywarki SCSI posiadają rodzaj zegara synchronizującego przepływ danych,
co jest szczególnie istotne w przypadku nagrań audio. (?)
SCSI vs. IDE:
Główną zaletą IDE jest ich niska cena i domyślna obecność w każdym PeCecie.
W przeszłości urządzenia IDE znacznie ustępowały osiągami w porównaniu ze SCSI.
Dziś ta sytuacja uległa zmianie. W większości przypadków ATA66/100 są prawie
tak szybkie jak SCSI-2 przy znacznie mniejszej cenie tych pierwszych.
Niestety standard IDE jest w stanie obsłużyć tylko dwa urządzenia na kabel,
co ogranicza cię do 4 urządzeń IDE w przypadku potężnej większości dzisiejszych
komputerów (chyba że zamierzasz kupić dodatkowy kontroler IDE, ale to już koszta).
Połowa z tych urządzeń ustawiona jest trybie master, połowa w slave. Oznacza
to, że prędkość całości jednej szyny uzależniona jest od wolniejszego urządzenia,
a totalna przepustowość dzieli się pomiędzy dwa urządzenia. Tymczasem karta
SCSI, w zależności od standardu, jaki obsługuje, umożliwia obsługę od 7 do 63
urządzeń. Wśród tych urządzeń mogą znajdować się również skanery, napędy ZIP
itd.
Szyna SCSI pozwala urządzeniom SCSI na odłączanie się od niej gdy tylko wystosują
odpowiednią prośbę. Pozwla to na zredukowanie okresów oczekiwania. Jeśli chcesz
skopiować jakieś dane z CDROMu na twardy dysk przy pomocy protokołu IDE komputer
wystosowuje żądanie do CDROMu, a potem odczeka na odpowiedź CDROMu. Zabiera
to trochę czasu (rozpędzanie krążka itp.) Potem komputer kontaktuje się z twardym
dyskiem o czeka aż ten "przygotuje się" do przyjęcia danych. Czas
leci.
W przypadku SCSI komputer kontaktuje się z CDROMem, a następnie odłącza go od
szyny SCSI podczas gdy napęd przetwarza żądanie. Czynność ta nie wymaga odpowiedzi.
Dopiero, gdy obydwa urządzenia są gotowe rozpoczyna się transfer danych. Pozwala
to zachować cenne milisekundy. Niby niewiele, ale można przy dzisiejszej szybkości
komputerów ten czas jest znaczący.
Transfery kontrolera IDE zależą od CPU (jednostki centralnej). Wolniejsze komputery
nie używają DMA (direct memory address, bezpośredniego dostępu do pamięci) więc
zajętość procesora w ich przypadkach ma kolosalny wpływ na wielkość transferu
urządzeń IDE. SCSI prawie w ogóle nie absorbuje CPU dokonując większość operacji
związanych z transferem danych samodzielnie. W praktyce oznacza to wielozadaniowość,
tzn,. podczas wypalania płyty możesz jednocześnie surfować w Internecie, drukować
dokumenty itd. W przypadku urządzeń IDE konieczne jest do tego DMA i silny procesor.
Potrzebujesz SCSI jeśli zależy Ci na zaawansowanej wielozadaniowości w nagrywaniu
CD lub chcesz nagrywać na wielu urządzeniach jednocześnie. Jeśli posiadasz nowego
PeCeta, który posiada wolne zasoby mocy obliczeniowej w procesorze i dużo wolnej
pamięci RAM oraz zawiera peryferia kompatybilne z szybkim DMA IDE powinno ci
starczyć. Dodatkowo technologie takie jak BURN-Proof spowodowały, że nawet niebezpieczne
do tej pory dla nagrywanie sytuacje przestały być tak groźne. Wciąż jednak zachowuje
sens twierdzenie "Prawdziwi mężczyźni używają SCSI"
Wady?
1. Urządzenia SCSI są droższe
2. Urządzenia SCSI wymagają dokupienia kontrolera (sprzedawanie nagrywarek
z kontrolerem jest rzadkością), o ile nie posiada go twoja płyta główna
(a jest to kolejną rzadkością)
3. Nie jest łatwe odpowiednie skonfigurowanie kontrolera SCSI (zwłaszcza jeśli
chodzi o kontrolery ISA). Patrz rozdział: Jak skonfigurować
nagrywarkę SCSI)
Jakie kontrolery SCSI bym polecił? W tym wypadku zasada co "firma, to firma" raczej się sprawdza. Dlatego wszystkie kontr. Adaptec od154X na pewno będą dobrze współpracowały z twoją nagrywarką. Choć muszę również powiedzieć, że nie mam żadnych problemów z BusLogic i AdvanSys (PCI). Należy jednak uważać, bo niektóre kontrolery (nawet PCI) nie chcą współpracować z nowymi płytami głównymi.
Różnica między cenami urządzeń SCSI wciąż się powiększa, a różnice w funkcjonalności maleją. Chyba niedługo nie będzie już żadnych argumentów w zakupie nagrywarki SCSI. Poza serwerami istacjami roboczymi, od których wymaga się dużej wydajności i stabilności.
Poza tym, poza Yamahą (która i tak stosuje specjalne konwewrtery SCSI-ATAPI)
żadna firma nie produkuje nowych nagrywarek z interfejsem IDE. Ostatnie nagrywarki
SCSI, jakie widziałem kończą się na prędkości 12x.
LPT. Dziwne rozwiązanie nieprawdaż? Dzię stakie nagrywarki nie są już
produkowane. Ma jedną wielką zaletę. Urządzenie takie można przenosić pomiędzy
systemami, komputerami bez absolutnie żadnych dodatkowych akcesoriów.
Jedynym producentem takich nagrywarek jest Hewlett Packard. Nie mam niestety
za wiele danych na ich temat, jednak z tego, co obiło mi się o uszy są to solidne
nagrywarki. Kłopotliwe jest jednak ograniczenie nagrywania do 2x.
W tej chwili napędy LPT są praktycznie nie spotykane. Poza tym Intel planuje wykluczenie złącza LPT z produkowanych w przyszłości płyt głównych.
USB. Podobne zalety do LPT, jednak ze względu na większy możliwy transfer nagrywarki z tym typem połączenia nagrywają z prędkością do 4x.
Standard USB 2.0 zwiększa przepustowość tego interfejsu, dzięki czemu nagrywarki mogą nagrywać z prędkością nawet 24x, a odtwarzać z 40x. Zapewniona jest kompatybilność USB w obie strony z tym, że podczas korzystania z nagrywarki USB 2.0 na USB 1.1 (poprzednia wersja) nagrywarka taka może nagrywać tylko z prędkoscią 4x, a odtwarzać 8x.
FireWire. Takie nagrywarki to nowość. Protokół ten zapewnia transfer
na poziomie 400Mbit /s, a więc jest konkurencyjny nawet do SCSI. Niestety kontrolery
tego typu nie są zintegrowane z obecnie produkowanymi płytami głównymi, a zewnętrzne
kontrolery są stosunkowo drogie (minimalnie ~200zł) . Ze znanych mi producentów
tylko Yamaha i Sony (firma ta nazywa Firewire iLink) produkuje nagrywarki z
tego typu interfejsem. Jednak powoli standrd ten zdobywa popularność.
II.2.6. Kto naprawdę wymyślił twoją nagrywarkę
Oto lista realnych producentów nagrywarek. Reszta sprzedaje nagrywarki pod swoją nazwą, ale w rzeczywistości wykorzystuje modele obcych firm. (Uwaga: Lista może być juz nieco zdeaktualizowana)
JVC
Mitsumi
NEC
Philips
Plextor
Panasonic
Ricoh
Sanyo
Sony
Teac
Yamaha
I tu najważniejsza sprawa. Firma "klonująca" może podjąć dwojaką decyzję: 1)
Produkuje pod swoimi skrzydłami, ale dla komputera jest to wciąż nagrywarka
macierzystego producenta; 2) Nagrywarka przedstawia się komputerowi: Jestem
klonem firmy X.
W tym drugim wypadku możesz mieć poważny problem. Po takim przedstawieniu większość
programów odmówi współpracy z tą nagrywarką, mimo, że fizycznie jest ona identyczna
ze znanym modelem. Tak było kiedyś w przypadku nagrywarek Traxdata (klon Yamahy).
Dlatego kupując nagrywarkę koniecznie sprawdź jaki BIOS ma urządzenie i nie
słuchaj, gdy zwodzą cię, że jest to urządzenie identyczne z jakim tam popularnej
firmy.
II.2.7. Podsumowanie - jak wybierać
Pewnie chciałbyś wiedzieć, jakie konkretnie nagrywarki godne są polecenia. Z mojej strony radziłbym zainteresować się modelami Teac, Plextor, Ricoh, Hewlett Packard i TDK. Z tańszych modeli warte uwagi są nagrywarki LiteOn. Ostatnio nagrywarki Yamahy trochę nadgoniły po okresie nieksiej jakości i funkcjonalności. Warto zainteresować się modelami CRW3200, a szczególnie CRW-F1.
Teraz odpalamy komputer. Jeśli dysponujemy kontrolerem bezzworkowym dopiero teraz możemy manipulować przy ustawieniach. W tym celu naciskamy odpowiednią kombinację klawiszy (Adaptec: Crtl+A; Bus Logic: Ctrl+B) i ustawiamy odpowiednie ID, transfer i inne. W przypadku kontrolerów SCSI bez BIOSu nie mamy możliwości jego konfiguracji.
Jeśli Windowsy nie wykryły twojego kontrolera i nagrywarki niczym się
nie martw. Musisz sam "poprosić" system, żeby wykrył Twój sprzęt. Realizujesz
tę czynność za pomocą polecenia "Add New Hardware/Dodaj Nowe urządzenie"
w Panelu sterowania (ang. Control Panel), który znajduje się pod ikoną
"Mój komputer" (ang. My Computer).
Windows poprosi cię teraz o włożenie dysku instalacyjnego w celu zainstalowania
sterowników. Może się zdarzyć, że nagrywarka jest Twoim jedynym czytnikiem
CD, a zacznie on działać dopiero po zainstalowaniu. Co wtedy? Niestety
mądrale z Microsoftu nie pomyśleli o tym paradoksie. Jeśli wcześniej nie
miałeś możliwości zgrania wersji instalacyjnej na dysk twardy musisz się
teraz posiłkować pomocą sąsiada w zgraniu odpowiedniego pliku (lub plików)
na dostępny w twoim komputerze nośnik. Drugim rozwiązaniem jest ściągnięcie
sterowników z Interenetu. Znajdziesz je na stronie producenta twojego kontrolera
(o ile taka istnieje).
Po przeładowaniu systemu (zwanym też zrestartowaniem) Twój kontroler
powinien się pojawić w liście obecnych urządzeń (możesz to sprawdzić poprzez
kliknięcie prawym klawiszem na ikonę mój komputer, a następnie właściwości/Menadżer
urządzeń (Properities/Device Manager). Jeśli znajdujący się tam kontroler
SCSI jest przekreślony lub z wykrzyknikiem masz dodatkowe zadanie.
Przekreślenie obrazka kontrolera SCSI oznacza, że urządzenie jest niedostępne.
Po dwukrotnym kliknięciu na niego może się okazać, że wystarczy nacisnąć
przycisk w rodzaju uaktywnij urządzenie. Jeśli nie ma tam takiego przycisku
odsyłam do instrukcji komputera i systemu operacyjnego (w takiej kolejności).
Wykrzyknik na obrazku kontrolera najczęściej oznacza, że jest jakiś
konflikt z innym urządzeniem.
O ile konfiguracja urządzenia SCSI nie stonowi pod Linuxem większego problemu
o tyle z urządzeniem IDE możemy mieć już problemy. Poniżej opis jak je rozwiązać:
Najpierw należy załadować potrzebne moduly do jądra: sg i ide-scsi. Jądru trzeba
podać, które urządzenia mają być obsługiwane przez ide-scsi, np. w /etc/lilo.conf
(jesli uzywasz LILO) dodac linie (lub uzupelnic istniejaca linie, jesli takowa
istnieje
append=" hdX=ide-scsi "
gdzie hdX to urzadzenie, ktore jest nagrywarka (np. hdc, hdd). Dla innych metod
startowania Linuksa (loadlin, GRUB) odpowiednio inaczej.